Każdy z nas kiedyś zaczynał i stawiał pierwsze kroki w biznesie. Nie wiem na jakim etapie swojego biznesu jesteś, ale jeśli chodzi o projektowanie wnętrz prawie każdy popełnia te same błędy. Jeśli możesz nauczyć się czegoś i wyciągnąć wnioski z czyjegoś doświadczenia, to czytając ten wpis masz doskonałą okazję. 

Nie musisz uczyć się na swoich błędach. Aby szybciej osiągnąć sukces w biznesie najlepiej znaleźć kogoś, kto już tam doszedł 😉

1 Błąd: Oferowanie swoich usług dla każdego

Wielu początkujących projektantów wchodzących na rynek prezentuje siebie jako osobą, która potrafi zaprojektować wszystko dla każdego. Gdy zaczynam na swoich kursach i prywatnych konsultacjach namawiać do znalezienia swojej niszy, większość z was blednie. No bo jak to? Ograniczyć ilość potencjalnych klientów? Wbrew pozorom, to “ograniczenie siebie” powoduje, że zaczynamy trafiać ze swoją usługą do klienta, który jest wstanie więcej zapłacić za nasze usługi, a do tego zaczynamy projektować wnętrza, które kochamy projektować. 

Zwłaszcza, gdy projektujesz wnętrza jako samodzielny projektant, sama prowadzisz swoją firmę, to tym bardziej powinno Ci zależeć na trafieniu ze swoją ofertą do klienta, z którym dobrze będzie Ci się współpracować, ze wzajemnością. Ponadto nie oszukujmy się. Ile projektów w ciągu miesiąca jesteś wstanie samodzielnie “ogarnąć”? Czy wolisz robić dużo tanich projektów dla każdego, kosztem swojego wolnego czasu, czy jeden – dwa dobrze opłacane?

2 błąd: Za długo oferujesz bezpłatne usługi

Na początku, gdy jeszcze się uczysz, stawiasz zupełnie pierwsze kroki zdarza Ci się (i myślę każdemu z nas) zaprojektować coś bezpłatnie dla rodziny, znajomych. Niestety czasami nie wiesz, kiedy powiedzieć dość i zacząć wyceniać swoje projekty. 

3 błąd: Zaczynasz pracę zanim podpiszesz umowę

Dostałaś zlecenie, jesteś podekscytowana, zaczynasz projektowanie, bo głowa pełna pomysłów, ale bez podpisanej umowy ciężko doczekać się opłaty. Nawet nie mówię o zaprezentowaniu klientowi pierwszych koncepcji bez depozytu. Może okazać się, że twoje XXh spędzone nad projektem były pracą, za którą nie doczekasz się wynagrodzenia. 

4 błąd: Brak Ci pewności siebie

Jasne, rozumiem. Dopiero stawiasz pierwsze kroki, brakuje Ci pewności siebie, ale to nie powód, aby nie darzyć do swojego celu i pracować nad tym, aby projektować wnętrza, o jakich marzysz. 

W życiu są dwie zasady: podobne przyciąga podobne i jak Cię widzą, tak Cię piszą. Jeśli wiecznie uważasz, że nie jesteś wystarczająco dobra, aby zaprojektować wymarzone przez siebie industrialne wnętrza, to klienci będą dokładnie tak Cię postrzegają. Jak chcesz zaprojektować komuś wnętrze, jeśli Ty sama nie wierzysz, ze potrafisz? Jeśli brakuje Ci umiejętności i doświadczenia w pierwszej kolejności pomyśl, gdzie możesz je zdobyć? Jak poszerzyć swoją wiedzę? Nie musisz od razu porywać się z motyką na słońce. Możesz zacząć od mniejszych projektów, ale nigdy nie przestawaj w siebie wierzyć. 

Mnie lata temu trafił się 7 piętrowy hotel, podczas gdy nigdy wcześniej nie projektowałam żadnego hotelu. Jednak byłam tak podekscytowana tym projektem i tematem, że ani wstawanie o 3 rano, ani konieczność wertowania wielostronicowych rozporządzeń nie było zbyt skomplikowane i męczące. Jest ja dałam radę z 2latką na kolanach to Ty tez dasz radę.

5 błąd: Słowa kluczowe – hasztagi

O ile zdajesz sobie sprawę, że hasztagów na Instagramie, o tyle często zapominasz o słowach kluczowych na swojej stronie internetowej. Albo wstawiasz je bez namysłu wstawiając hasło: projektowanie wnętrz Pcim Górny odmienione przez wszystkie przypadki

W pierwszej kolejności należy sprawdzić czego wyszukuje Twój idealny klient (wracamy do punktu pierwszego) i dostosować się do niego. Ale jeśli starasz się projektować wszystko dla każdego, to zdecydowanie trudniej trafić do klienta.

6 błąd: Blog dla Ciebie nie istnieje

Social media, lajki, serduszka i ilość obserwujących to jest to, na czym się skupiasz. Zapominasz przy tym o jednej podstawowej rzeczy – lajki nie płacą za Twoje projekty. Kolejny problem ze social mediami, to że dzisiaj one są, ale nikt nie daje Ci gwarancji, że jutro także będą. Instagram, Fanpage tak naprawdę nie jest promowany w Google, a to przez wyszukiwarkę internetową trafiają do Ciebie klienci. Czy próbowałaś kiedyś wyszukać przez Instagrama projektanta wnętrz z Rzeszowa? Życzę powodzenia 😉 

Jak zatem trafić na szczyt wyszukiwarki Google? Opcje są 3 – albo płacisz za reklamę, albo masz doskonałe SEO na swojej stronie i ostatni bezpłatny i najlepszy sposób? Poprzez prowadzenie swojego bloga na stronie.

Google wyżej pozycjonuje coś, co jest często aktualizowane. Przecież nie będziesz co tydzień zmieniać swojej strony internetowej, zresztą zmiana strony internetowej odnosi przeciwny skutek do zamierzonego. Inaczej jest z blogiem. Nowe treści pojawiające się regularnie na blogu wypychają Twoją stronę wyżej w rankingu. Blog jest także doskonałą okazją do zaprezentowania siebie jako specjalisty, w tym co projektujesz. Wizualizacje i zdjęcia wstawia każdy. Ty dzięki logowi może pokazać, że do tego masz coś do powiedzenia. Jest do tego tworzysz blog z odpowiednią strategią, przygotowaną z celem przyciągnięcia klientów ze swojej niszy, to już idealnie

7 błąd: Pinterest nie istnieje

Pinterest w przeciwieństwie do Instagrama jest wyszukiwarką. To tam trafiają Twoi klienci i tam szukają inspiracji Twoi klienci. Powoli świadomość konieczności przebywania na Pintereście wśród projektantów rośnie, jednak nadal rzadko kiedy widać tutaj jakąś strategię. A szkoda. Jest jeszcze nie ma Cię na Pintereście, to ruszaj i zakładaj swój profil. A najlepiej zacznij od mini szkolenia jakie znajdziesz na readydesign.pl Poprowadzi Cię krok po kroku przez opracowanie odpowiedniej strategii

8 błąd: Nie myślisz o liście mailingowej

Tutaj musiałabym wrócić do punktu 6 i tematy social mediów. Musi poważnie zdać sobie sprawę z tego, że posiadanie kanału w socialmediach jest świetnym sposobem na pokazanie siebie i dotarcie do większej ilości osób ze swoją marką, jednak zupełnie nie masz wpływu na to, czy i kiedy Twoje posty dotarły do osób, które obserwujesz. Bo jeden Twój obserwujący, obserwuje nie tylko Ciebie , ale także 10 Twoich konkurentów. 

O ile blogerzy i sprzedawcy produktów mają świadomość konieczności budowania swojej listy mailingowej tyle bardzo często mam wrażenie, że projektanci wnętrz uważają swój rodzaj usługi jako coś zupełnie innego i odstającego od trendów i zasad marketingowych na rynku. Nawet nie wiesz, jak bardzo jesteś w będzie.

Budowa własnej listy mailingowej to także świetne narzędzie do sprzedaży swoich usług. Zajrzyj na mini kurs dostępny na stronie, który pokaże Ci jak stworzyć swoją listę

9 błąd:  O marketingu myślisz, gdy brakuje klienta

Jest klient? Skupiasz się na projekcie, współpracy, zakupach, zamówieniach, budowie. Praca nad projektem kończy się i nagle panika, bo trzeba klienta znaleźć. To chyba błąd każdego początkującego przedsiębiorcy. Zwłaszcza gdy przechodzimy na swoje, po kilka latach pracy u kogoś. Myślisz o swojej firmie i pracy cały czas tak samo jak pracowałaś u kogoś. Nie masz świadomości, że prowadzenie swojej firmy to ciągłe budowanie swojej marki. Już w tej chwili pomyśl o strategii marketingowej i zablokuj sobie czas na te działania w kalendarzu. Niezależnie czy świetnie Ci się teraz powodzi z projektami, czy też nie.

10 błąd: Nie myślisz o automatyzacji

Jeśli uczestniczysz w moich kursach ArchiCADa, to myślę nie raz słyszałaś ten tekst: automatyzacja. To jedno z moich ulubionych haseł i zasad jakimi kieruję się w pracy. Jeśli jest jakiś ciąg czynności, które robisz wielokrotnie to pomyśl, jak zautomatyzować ten proces. 

Od czego zacząć na początek? Komunikacji z klientem przed, w trakcie i po zakończeniu prac. Na prawdę jest to proces maili, które da się napisać raz i korzystać z automatu.

Ostatnio usłyszałam, że niektórzy klienci czują się oburzeni że otrzymując taką wiadomość. Po pierwsze, nie wiem, jaki rodzaj wiadomości otrzymali klienci, na jakim etapie, ale da się wprowadzić nawet do “zimnej” automatyzacji czynnik ludzki, który zupełnie zmienia odbiór. Trzeba tylko wiedzieć jak. Jeśli uczestniczysz w moim kursie Projektowania wnętrz czy też Zamień pasję w dochodowy biznes to wiesz o czym mówię. Tak też jest automat 😉

11 błąd: Nie skupisz się na tym co Cię wyróżnia

Bądźmy szczerzy, na swoim rynku nie będzie jedyną projektantką. Natomiast zamiast skupiać się na tym co Cię wyróżnia od innych, próbujesz dostosować się do innych takich samych projektantów. Tworzysz podobne projekty, twoje wnętrza wyglądają podobnie, nawet przekaz w Internecie brzmi podobnie. Dla klienta jesteś jedną z wielu kopi strony, na która trafi jako pierwszą. Niema niczego, co by cię wybiło spośród tłumu. Co Cię wyróżnia? Co robisz inaczej? Lepiej? Dlaczego lepiej?

12 błąd: Brak strategii

Kończysz kurs, szkołę projektowania i hura… wskakujesz na rynek. Bez planu, pomysłu na rozwój, celu do którego chcesz poprowadzić swoją firmę. Często kończy się to tym, że zostajesz w jednym miejscu przez X lat. Nie mówię tutaj o przeprowadzce, a o stagnacji zawodowej. To jak praca u kogoś na tym samym stanowisku przez wiele lat bez szans na podwyżkę i awans. Po pewnym czasie tracisz ochotę nawet budzić się rano i iść do pracy. 

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}
>

BEZPŁATNA APLIKACJA: Zobacz jak mogę Ci pomóc i uzyskaj bezpłatny dostęp do wiedzy